TRENING W LABUAN BAJO

Każdemu zdarza się nie mieć ochoty na trening. Szukamy wtedy miliona wymówek: bo za gorąco, bo za mało snu itp. Co wtedy zrobić?

Nasza rada to poszukać oryginalnego miejsca, w którym wszystkie wymówki przestaną mieć znaczenie i znajdziemy sposób na wypocenie hektolitrów potu :-)

 

Niebiański piasek, szum fal i cudne widoki powodowały, że nie czuliśmy zmęczenia i mogliśmy pracować cały dzień :-).

Na szczęście udało nam się skończyć trening szybciej, a wyglądał on tak:

5 rund:
• 50 skakanek
• 50 przysiadów z wyskokiem
• 50 wykroków (po 25 na nogę)
• 50 wykroków z wyskokiem (po 25 na nogę)
• 50 pompek
• 50 pompek z przybiciem piątki
• 50 przysiadów z wiosłem nad głową :-)
• 50 wiosłowań z partnerem (po 25 na rękę)
• 100 metrów taczki
• 50 burpeesów
• 50 unoszeń nóg
• 50 sekund banana
• 50 sekund supermana
• 200 metrów biegu
• 200 metrów pływania

Na koniec troszkę zabawy :-)

Na początek możecie oczywiście zmniejszyć liczbę rund lub liczbę powtórzeń :-)

Kto ma ochotę poćwiczyć?

One thought on “TRENING W LABUAN BAJO

  1. Muszę się wam pochwalic w końcu zrzucilam – 5 kilogramow.
    Przeszukałam chyba caly polski internet zeby znalezc cos na odchudzanie
    i znalazlam. Wpiszcie sobie w google: xxally radzi
    jak szybko schudnąć

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *